E-biznes jako sposób oszczędzania na wydatkach firmy

E-biznes jako sposób oszczędzania na wydatkach firmy

W dobie rozwoju społeczeństwa informatycznego coraz większa część firm zaznacza swoją obecność w Internecie. Czasem jako uzupełnienie dotychczasowej oferty, ale też jako fundament działalności.

E-biznes staje się przedmiotem zainteresowania wielu przedsiębiorców. Nie tylko dzięki poszerzającej się dostępności internetowego medium, ale przede wszystkim z racji na możliwość zminimalizowania kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Jako alternatywa dla "realnego" biznesu Internet oferuje znaczne obniżenie nakładów finansowych. Najlepszym przykładem są tu coraz liczniejsze sklepy internetowe.

Pierwsza korzyść to redukcja personelu. Dostępne są niedrogie lub wręcz darmowe systemy informatyczne, które można wykorzystać do założenia witryny www oraz przyłączenie do niej wirtualnego sklepu. W pełni automatyczny system pozwala klientom dokonywać zakupów, sam nalicza upusty i przekazuje gotowe zamówienia wraz z danymi do wysyłki. Potrzebna obsługa jest niewspółmiernie prostsza i o wiele mniej obciążająca przedsiębiorcę. Kolejny punkt to wynajem lokalu. W e-biznesie ten problem odpada, gdyż pracować można praktycznie wszędzie, wystarczy laptop i dostęp do sieci. Może to być prywatne mieszkanie lub dowolny lokal - kontakt z klientem odbywa się i tak tylko na płaszczyźnie elektronicznej. Odpada konieczność regulowania comiesięcznego czynszu za przestrzeń biurową czy magazynową.

Ale oszczędność to nie tylko pieniądze - to także czas. Dwudziestoczterogodzinny dostęp do oferty pozwala na większy przepływ klientów, a tym samym na ciągłą przewagę nad tradycyjnymi sklepami o ograniczonych godzinach otwarcia. Odpowiednie zorganizowanie sobie godzin pracy (wysyłki produktów, korespondencja, itp.) powoduje, że przy identycznej lub większej efektywności sama działalność zajmuje znacznie mniej czasu.

Niższe koszta utrzymania mogą mieć przełożenie na niższe ceny towarów czy usług, a więc zapewnić konkurencyjność na rynku. Kto wie, być może bliski jest czas, kiedy rodzinne wycieczki po centrach handlowych zostaną zastąpione przez wspólne oglądanie witryn www?

Poleć artykuł

Komentarze